poniedziałek, 20 marca 2017

"Już mnie nie oszukasz" Harlan Coben - Nikomu nie można ufać


Po raz kolejny moje pierwsze spotkanie z autorem, a tym razem jest to Harlan Coben. Sięgnęłam po trzymający w napięciu thriller "Już mnie nie oszukasz", w którym główną bohaterką jest Maya Stern (po mężu Burkett) - była oficer sił specjalnych, która realizowała się zawodowo na zagranicznych misjach. Po tragicznej śmierci męża dostaje od przyjaciółki cyfrową ramkę na zdjęcia, w której dodatkowo zamontowana jest ukryta kamera. Maya ma 2-letnią córeczkę Lily, którą na pod nieobecność matki zajmuje się w jej domu opiekunka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że któregoś razu kamerka rejestruje bawiącego się z małą dziewczynką zmarłego ojca. Czy Joe faktycznie żyje? Jeśli tak, to kogo pochowała zaledwie dwa tygodnie wcześniej? A może to tylko profesjonalne użycie photoshopa? Jeśli tak to kto mógłby to zrobić? I w jakim celu? Komu mogłoby zależeć na psychicznym zniszczeniu młodej matki? Wstrząśnięta kobieta postanawia za wszelką cenę poznać prawdę. Dodatkowo ma koszmary senne, które są wynikiem wydarzeń w Iraku. Nie jest jej łatwo z jeszcze jednego powodu - kilka miesięcy wcześniej we własnym domu została torturowana i brutalnie zamordowana jej ukochana siostra Claire. Osierociła ona dwoje wspaniałych dzieci i pozostawiła po sobie pustkę w sercu męża, który nie może pogodzić się z bolesną stratą. Mai niepokojący i podejrzany wydaje się fakt, że obie tragedie zdarzyły się w jej rodzinie i to w dodatku w odstępie tak krótkiego czasu. 

"Śmierć idzie za tobą krok w krok, Mayu..."
                                                                                                                                                 (cytat z książki)


Dzięki swym poszukiwaniom natrafia na wydawałoby się nieuchwytnego Coreya Demaskatora, na którego stronie internetowej opublikowane zostało nagranie zdradzające przyczynę śmierci cywilów w Iraku. Rzutowało to bezpośrednio na wojskową karierę pani Stern. Znaczącą rolę w tej historii odegrała również cała rodzina Burkettów, która ukrywa pewne znaczące fakty. Poprzez swoją dociekliwość Maya zaczyna wikłać się w bolesną historię sprzed lat. Powoli rozwiązuje zagadki tajemniczych śmierci, które łączy elitarna szkoła, do jakiej uczęszczał jej mąż. Okazuje się, że wszystkie fakty łączą się ze sobą, a otaczający ją ludzie niekoniecznie są tymi, za których się podają. Kobieta każdego dnia przekonuje się, że nikomu nie może ufać i jest zdana tylko na siebie. Zaczyna zastanawiać się, czy wszystko, co się dzieje w rzeczywistości ma miejsce, czy to ona traci zmysły. Nasilające się nocne napady stają się niebezpieczne dla Lily, o której bezpieczeństwo martwi się Maya. Kto okaże się wilkiem w owczej skórze, a kto prawdziwym przyjacielem?

Jak już wspominałam, to pierwsze moje spotkanie z Cobenem i w sumie uważam je za udane. Wcześniej słyszałam same pozytywne opinie na jego temat, a zachwytom nie było końca. Przyznam szczerze, że zaintrygowała mnie również okładka, która jest mroczna i magnetyzująca. Widząc haki myślałam, że krew będzie się lała litrami :D Po lekturze okazało się, że nie takie założenie miał grafik. Nie uważam, żeby twórczość Cobena jakoś specjalnie zwaliła mnie z nóg, ale na pewno był to przyjemnie spędzony czas.

Akcja z pewnością ma wiele wątków, które układają się w logiczną całość. Myślę jednak, że trochę wyświechtany jest motyw elitarnych szkół, w których dzieją się same złe rzeczy. Nadużywany jest on zarówno w książkach,  filmach, czy serialach, a autorzy odnoszą się do nich stereotypowo. Kiedy myślałam, że już nic spektakularnego się nie wydarzy - zaskoczyło mnie zakończenie. Uważam, że jest ono na pewno nietypowe i przez to książka zapada w pamięć. Jestem ciekawa, czy macie podobne zdanie :)


Ocena: 8/10
 

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam twórczość Cobena.
    Świetny styl, ciekawa intrygi i zagadki, wreszcie zaskakujące zakończenia. Tej jeszcze nie czytałam, więc koniecznie muszę nadrobić.

    Pozdrawiam, Ania
    (ksiazkowepodrozeanny.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze się z nim spotkam :) Którą jego książkę szczególnie polecasz? Pozdrawiam

      Usuń
  2. Kilka książek Cobena czytałam i może mnie nie zachwyciły, ale były bardzo przyjemne w czytaniu. Nie jest to pisarz wybitny, ale potrafi złożyć naprawdę niezłe wątki i wciągnąć czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mnie. Tak, jak pisałam wyżej: "Nie uważam, żeby twórczość Cobena jakoś specjalnie zwaliła mnie z nóg, ale na pewno był to przyjemnie spędzony czas." :)

      Usuń
  3. Ja też kilka dni temu miałam swój pierwszy raz z Cobenem. Różnica jest taka, że ja czytałam "Nieznajomego". Przyznam szczerze, że trudno mi było oderwać się od lektury, dlatego z przyjemnością sięgnę po inne jego książki. A "Nieznajomego" oczywiście polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wpisałam na swoją listę :)!

      Usuń
  4. Coben to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu przypomniał mi się hiszpański serial "El internado" i jeden z odcinków "Kości". Tam również pojawia się motyw elitarnych szkół, w których nie dzieje się dobrze. Masz rację, trochę za często pojawia się on w różnych mediach. Cobena natomiast nie czytałam, ale mam na półce jakąś jego książkę, więc spotkanie pewnie jest nieuniknione. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem ciekawa, czy Ci się spodoba :) Również pozdrawiam

      Usuń
  6. Bardzo zachęcająca recenzja. Jestem ciekawa czy wybierając lektury kierujesz się jakimś kluczem czy raczej intuicją? Muszę przyznać, że przeglądając Twoje recenzje większość opisanych pozycji to ciekawe książki, o których w większości nie słyszałam. Super! Na pewno będę do Ciebie zaglądała. P.S."Bliźnięta z lodu" mocno mnie zaintrygowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam żadnego klucza, polegam na intuicji. Przyznaję, że przed zakupem czytam tył książki, aby mieć zarys tematyki. Potrafię spędzić w księgarni dużo czasu oglądając różne egzemplarze. Na siłę nie staram się również podążać za nowościami. Takie pozycje również się u mnie znajdują, ale niekoniecznie od razu po premierze. Wtedy można o nich komuś przypomnieć, kiedy "medialny szał" już minie. Oczywiście zdarza mi się też czytać "gorsze" książki, choć te przeze mnie niedokończone mogłabym policzyć na palcach u rąk. Cieszę się, że Ci się podoba i znajdujesz tutaj coś dla siebie, bardzo mi miło :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Cobena, tą też już zakupiłam i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam ani jednej książki Cobena! Ewidentnie czas to zmienić! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też moja pierwsza! Jak na razie jestem nawet zadowolona :) Koniecznie przeczytaj :)!

      Usuń
  9. Coben... przeczytałam kilka jego książek ale jest drobne ale... poza głównym wątkiem nic z nich nie pamiętam... Coben jest dla mnie autorem, którego bardzo dobrze się czyta. Jak sama napisałaś fabuła książki jest bardzo zagmatwana ale i logiczna, jednakże po przeczytaniu pierwszej a później drugiej to już nie wystarcza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie tak jest, choć Coben ma wielu zwolenników. Tak jak też pisałam: "Nie uważam, żeby twórczość Cobena jakoś specjalnie zwaliła mnie z nóg, ale na pewno był to przyjemnie spędzony czas." Jest to moja pierwsza książka tego autora, stąd nie mogę jeszcze odnieść się do żadnej innej :)

      Usuń
  10. Do tej pory nigdy nie zawiodłam się na twórczości Cobena, a Już mnie nie oszukasz czeka na swoją kolej. Mam nadzieję, że okaże się tak zaskakująca i porywająca jak Nie mów nikomu :) Czytałaś?
    Pozdrawiam,
    www.favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam - to była moje pierwsza książka tego autora :) Pozdrawiam

      Usuń